O pestycydach w pożywieniu i innych aspektach współczesnej żywności

Prof. dr hab. Ewa Rembiałkowska

Źródło fotografii: Instytut Spraw Obywatelskich

 

Zapraszam do lektury wywiadu z Panią prof. dr hab. Ewą Rembiałkowską z Wydziału Nauk o Żywieniu Człowieka i Konsumpcji SGGW w Warszawie, który ukazał się na stronie Instytutu Spraw Obywatelskich.

 

Cytat:

Weźmy pod uwagę metale ciężkie i pestycydy. Jeżeli jednorazowo zetkniemy się z jakimś metalem ciężkim, na przykład nawdychamy się kadmu, to jeśli dawka będzie niewielka, nasz organizm jakoś sobie poradzi. To samo dotyczy zjedzenia owoców z pestycydami. Jeżeli zjemy je raz na jakiś czas, czy w małej ilości, nic nam się nie stanie. Natomiast jeżeli będziemy przez długi czas pobierali ten kadm z jedzeniem, to po pewnym czasie, niestety, odłoży się nam w dużych ilościach w organizmie i mogą wystąpić zmiany, takie jak: uszkodzenia kości, nerek, a w dłuższym okresie również zmiany nowotworowe.

Tak samo jest w przypadku syntetycznych pestycydów. Mówimy tu o kilkuset syntetycznych pestycydach, które są dopuszczone do obrotu w Unii Europejskiej. Udowodniono, że długotrwały wpływ pestycydów, podkreślam – długotrwały, powoduje nieodwracalne zmiany w naszym organizmie. Najbardziej narażone są małe dzieci, te w łonie matki, a także ludzie osłabieni, starsi, chorzy. Długotrwałe przyjmowanie przez człowieka pestycydów, nawet w niewielkich dawkach, powoduje zakłócenie naszego metabolizmu, a w przypadku dzieci przejawia się to na przykład spowolnieniem, czy opóźnieniem rozwoju psychomotorycznego, intelektualnego. Wnioski, o których mówię, oparte są na bardzo poważnych badaniach naukowych, opracowaniach całych zespołów, przeprowadzonych między innymi na zlecenie Komisji Europejskiej.

 

Pełny tekst wywiadu:

Instytut Spraw Obywatelskich

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.