fbpx

Zęby leczone kanałowo a choroby ogólnoustrojowe

 

Jednym z czynników choroby, na jakie zwracam uwagę podczas wywiadu wstępnego z pacjentem, są zęby leczone kanałowo. Każdy ząb leczony kanałowo stwarza bowiem ryzyko wystąpienia choroby ogólnoustrojowej. Jak do tego dochodzi? O tym poniżej.

W przypadku nieodwracalnej infekcji miazgi ząb zostaje usunięty lub leczy się go kanałowo. W leczeniu kanałowym usuwana jest miazga, po czym wnętrze zęba zostaje zdezynfekowane, wypełnione odpowiednim materiałem i pokryte koroną. Usunięcie miazgi wiąże się z uśmierceniem zęba – nie jest on już zaopatrywany w tlen i substancje odżywcze przez naczynia krwionośne, brakuje w nim naczyń limfatycznych – istotnego elementu immunologicznego i detoksykującego, nie jest już unerwiony; naczynia i nerwy obecne w miazdze zostają wraz z nią usunięte. W naszych ustach pozostaje więc martwa tkanka zęba. Nie czujemy już żadnego bólu.

Niestety dezynfekcja zęba leczonego kanałowo nigdy nie jest w pełni skuteczna. Wynika to stąd, że zębina zbudowana jest z milionów cienkich kanalików, których nie sposób wyjałowić jakąkolwiek znaną substancją antyseptyczną (za wyjątkiem wrzątku, ale trudno zaaplikować pacjentowi wrzątek), ani antybiotykiem. Kanaliki te stają się więc doskonałym miejscem do rozwoju bakterii. Ponadto do kanalików nie docierają „żołnierze” naszego układu immunologicznego: białe krwinki (leukocyty), przeciwciała czy inne substancje obronne. Bakterie rozwijające się w zębinie oraz toksyny przez nie wytwarzane po jakimś czasie mogą zainfekować okoliczne tkanki zęba, jak również – poprzez krwiobieg – praktycznie dowolne miejsce w organizmie. Mogą osiedlić się przede wszystkim w stawach, a także w sercu, mózgu, nerkach i innych narządach, wywołując rozmaite choroby i dolegliwości, takie jak artretyzm, zapalenie płuc, zawał serca czy udar. Sam ząb zaś staje się miejscem, w którym rozwija się minigangrena.

U wielu osób z zębami leczonymi kanałowo na zdjęciu tomograficznym można zauważyć stan zapalny w okolicach wierzchołków korzeni zębowych. Niestety zainfekowany ząb leczony kanałowo nie daje żadnych objawów zapalenia i wygląda jak normalny, zdrowy ząb. Również zwykłe zdjęcie rentgenowskie nie zawsze wykazuje obecność stanu zapalanego. Pacjent może cierpieć na przykład na poważne choroby stawów i w ogóle nie wiązać swoich problemów zdrowotnych z ukrytą infekcją w jamie ustnej. Jednak historia medycyny wykazuje, że po usunięciu zębów leczonych kanałowo bóle stawowe mogą złagodnieć lub wręcz całkowicie ustąpić.

Jednym z pionierów badań nad związkiem między stanem zapalnym zębów a chorobami ogólnoustrojowymi był amerykański lekarz stomatolog dr Weston A. Price (1870–1948). Price przedstawił wyniki swoich 25-letnich badań w dwóch książkach: Infekcje stomatologiczne, ustne i ogólnoustrojowe (ang.: Dental Infections, Oral and Systemic) oraz Infekcje stomatologiczne a choroby degeneracyjne (ang.: Dental Infections and the Degenerative Diseases). W toku badań nad zwierzętami wykazał, że zainfekowane zęby mogą być przyczyną chorób infekcyjnych oczu, mózgu, serca, stawów, żołądka, pęcherza moczowego, jajników, okrężnicy, tętnic czy żył.

Podobne badania, z podobnymi wynikami, prowadzili również inni naukowcy w pierwszej połowie XX w.: dr Charles Mayo, dr Edward C. Rosenow, dr Martin Fischer. Badacze ci wykazali związek pomiędzy infekcjami stomatologicznymi a rozmaitymi chorobami, takimi jak choroby nerek, zapalenie pęcherzyka żółciowego, zapalenie płuc, oskrzeli i opłucnej, a także astma, nadczynność lub niedoczynność tarczycy, infekcje oczu, półpasiec, stwardnienie rozsiane, demencja, migrena, nadciśnienie i wiele innych problemów zdrowotnych.

Wraz z rozwojem medycyny, w tym technik stomatologicznych, i nastaniem ery antybiotyków w drugiej połowie XX w. zaczęto odchodzić od zalecania ekstrakcji zęba z ogniskiem zapalnym na rzecz leczenia kanałowego i antybiotykoterapii. Ponieważ jednak trudno nie dostrzec związku między chorobami zębów a chorobami przewlekłymi w organizmie i go zignorować, w XXI w. medycyna akademicka powróciła do tego zagadnienia. Pojawiły się nowe badania wykazujące ten związek i stał się on faktem udowodnionym naukowo. Współcześnie uważa się, że osoby mające predyspozycje do chorób serca i stawów są szczególnie narażone w przypadku wystąpienia infekcji stomatologicznej. Niestety wciąż wielu lekarzy i stomatologów nie ma odpowiedniego przygotowania zawodowego w tym względzie.

Według publikacji naukowej pochodzącej z 2022 r. pt. Systemic Health and Endodontics (pol.: Zdrowie ogólnoustrojowe a endodoncja[1] – tłumaczenie moje) szacuje się, że u około 30-50% pacjentów z zębami leczonymi kanałowo dochodzi do chronicznego zapalenia tkanek okołowierzchołkowych (kości) widocznego na zdjęciach radiograficznych. Liczne badania epidemiologiczne wskazują na związek między leczeniem kanałowym zęba, a chorobami takimi jak cukrzyca, choroba wieńcowa serca, osteoporoza u kobiet po menopauzie, zapalenie jelit, przewlekłe schorzenia wątroby, wrodzone zaburzenia krzepnięcia. W publikacji związek ten rozważany jest dwukierunkowo, tj. dopuszcza się możliwość wywołania choroby ogólnoustrojowej przez zapalenie tkanek okołowierzchołkowych, jak również większą skłonność do tego rodzaju zapalenia u osób, u których już występuje dana choroba. Podano przykład cukrzycy, w której ww. zależność może przebiegać następująco:

 

    • cukrzyca (i towarzysząca jej hiperglikemia, dysfunkcja odporności wrodzonej oraz zaawansowane produkty glikacji) → pojawienie się chronicznego zapalenia tkanki kostnej okołowierzchołkowej, zaburzenie procesów odnowy i gojenia się tkanek kostnych w okolicy zęba, spowolnienie gojenia się ran, negatywny wynik leczenia kanałowego → przewlekłe wierzchołkowe zapalenie przyzębia

 

lub:

 

    • wierzchołkowe zapalenie przyzębia → chroniczne pobudzenie układu immunologicznego → insulinooporność → cukrzyca

 

Co więc należy zrobić w przypadku, gdy cierpimy na jakąś chorobę ogólnoustrojową i mamy ząb lub zęby leczone kanałowo? Z konsultacji z rozmaitymi stomatologami zebrałam następujące informacje. Przede wszystkim należy wykonać tomograf żuchwy i szczęki, a wynik badania omówić z doświadczonym stomatologiem. Jeśli dentysta stwierdzi stan zapalny w okolicach zęba leczonego kanałowo, najlepiej ten ząb usunąć. Ekstrakcję zęba powierzamy doświadczonemu chirurgowi, gdyż bardzo ważne jest, aby kość po usunięciu zęba została dokładnie oczyszczona. W przeciwnym razie może dojść do kawitacji – martwiczej zmiany w kości. A co z pustym miejscem po wyrwanym zębie? Najlepiej wstawić w nie implant ceramiczny. Jest to rozwiązanie kosztowne, jednak najbezpieczniejsze – z najmniejszym ryzykiem powikłań, i nienaruszające innych zębów. Tańszym rozwiązaniem jest wstawienie mostka, jednak ta opcja wiąże się z ingerencją w zęby sąsiadujące. Implant tytanowy nie jest bezpieczny ze względu na dodatek glinu (aluminium). Glin przyczynia się do reakcji alergicznych i autoimmunologicznych organizmu. Poza tym implanty metalowe wzmagają negatywne oddziaływanie na nasz organizm promieniowania elektromagnetycznego pochodzącego z urządzeń bezprzewodowych, m.in. telefonów komórkowych. Dla tych, którzy rozważają ponowne leczenie kanałowe w zębie leczonym kanałowo ze stanem zapalnym, przytaczam słowa doświadczonego stomatologa – cytat z korespondencji e-mailowej: „Można poprawić tylko kanały główne. Żadne leczenie nie jest w stanie udrożnić ani oczyścić kanalików bocznych. U jednych pacjentów nic nie będzie się działo i nigdy z tego powodu nie zachorują, ale będą tacy, którym to służyć nie będzie”. I na zakończenie, przestrzegam przed jeszcze jedną pułapką: propozycją zastosowania antybiotyku przed ekstrakcją zęba połączoną z założeniem implantu. To też skonsultowałam. Lepiej te dwa zabiegi rozdzielić, wówczas można uniknąć antybiotyku. Pamiętajmy, że lek ten zawsze poważnie obciąża naszą mikrobiotę jelitową, a tym samym osłabia odporność na wiele miesięcy, jeśli nie na lata.

Polecam filmy przytoczone w poniższych materiałach.

 

MATERIAŁY ŹRÓDŁOWE I UZUPEŁNIAJĄCE

 

[1] Endodoncja – dziedzina stomatologii zajmująca się chorobami miazgi zęba i tkanek okołowierzchołkowych (czyli tkanek sąsiadujących ze szczytowym punktem korzenia zęba); podstawową metodą terapii endodontycznej jest leczenie kanałowe zęba.

 

Źródło ilustracji: https://www.uihere.com/

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Scroll to Top
×